Joanna & Colin

 

Witam serdecznie wszystkich moich drogich czytelników bloga . Dzisiaj nowy post mojej fotografii ślubnej ,w której zobaczycie oryginalną Parę Młodą,a dokładniej Joannę i Colina .Ślub miał wyjątkowy charakter,ponieważ były zachowane szkockie tradycje i zwyczaje.Ubiór,muzyka,sposób zakładania obrączek i inne zachowania mocno absorbowały moją uwagę, a w plenerze również przechodniów.Napiszę tutaj nieco więcej gdyż nie często zdarza mi się fotografować pary młode innej narodowości . Joanna i Colin to osoby nad wyraz wesołe , pozytywnie zakręcone i co najważniejsze- mocno w sobie zakochane. Zresztą,chyba nie muszę tego pisać bo wystarczy spojrzeć na zdjęcia ślubne jakie wykonałem.Mnóstwo radości,spontaniczności i wzruszenia można było u nich zauważyć.W plenerze nasza współpraca układała się znakomicie choć czasu było niewiele,a temperatura niezbyt wysoka.Przy akompaniamencie dudy miałem wrażenie,że przenoszę się do nieco innego miejsca i czasów.Kolorowe liście kończącej się złotej jesieni dodatkowo wprowadzały pozytywny nastrój.Niezwykle ciekawa była również przechadzka z Urzędu Stanu Cywilnego do domu weselnego.Na prowadzeniu był Dudziaż , za nim zaraz Para Młoda , a następnie goście.W tej oto kolejności szliśmy przez centrum miasta mijając trąbiących na nas kierowców samochodów tudzież motorniczych z tramwajów.Ludzie,którzy obok nas przechodzili wykonywali zdjęcia i filmy telefonami.Muszę stwierdzić, że miałem wrażenie jakbym uczestniczył w ważnym wydarzeniu celebrytów.Nic dodać nic ująć-o takie reportaże się proszę jak najczęściej.Jeśli tylko macie sposobność mnie zaprosić na tego rodzaju uroczystości-POLECAM SIĘ NA PRZYSZŁOŚĆ.

A teraz zapraszam do obejrzenia galerii.